SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA

SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA

14 września (sobota), godz. 18:00, bilety 10 zł 


 


w kinach od 22 lutego 2013r.        dokument 86 min
oryg. tytuł: Searching for Sugar Man
reżyseria: Malik Bendjelloul
występują: Sixto Rodriguez, Clarence Avant, Malik Bendjelloul
Szwecja / Wlk. Brytania 2012, 85 min.
    Laureat Nagrody Publiczności na festiwalach w Sundance, Nowym Jorku, Los Angeles, Melbourne. Uniwersalna i zaskakująca opowieść o potędze przypadku i roli szczęścia w ludzkim życiu. Ten trzymający w napięciu film przedstawia niewiarygodną, pełną niespodzianek, a do tego prawdziwą historię życia Sixto Rodrigueza, piosenkarza, któremu wróżono karierę większą niż Bobowi Dylanowi, a o którym... nikt nie słyszał.
    Pod koniec lat 60. w jednym z barów w Detroit dwóch uznanych producentów muzycznych usłyszało nieznanego piosenkarza o wielkim talencie. Nagrali z nim album, licząc że z miejsca stanie się gwiazdą. Jednak płyta okazała się fiaskiem: nie chciał jej kupować dosłownie nikt. Piosenkarz wkrótce zniknął bez śladu, jeśli nie liczyć plotki o jego przedziwnym samobójstwie podczas koncertu.

    Kilka lat później pirackie kopie jego płyty trafiły do podzielonej apartheidem Południowej Afryki. W ciągu dwóch dekad odniosły tam niewiarygodny sukces, bijąc rekordy sprzedaży Elvisa Presley'a i Rolling Stonesów, choć sam piosenkarz nigdy się o tym nie dowiedział. Dwaj południowoafrykańscy fani postanowili odkryć, co naprawdę stało się z ich idolem i bohaterem. Śledztwo zaprowadziło ich do prawdy bardziej niezwykłej, niż wszystkie mity krążące wokół artysty znanego jako Rodriguez. Ten film to opowieść o jego niezwykłych losach, a także o nadziei, inspiracji i potędze muzyki
.



Na dziesięć dni przed oscarową ceremonią Polskę odwiedzi Malik Bendjelloul, reżyser słynnego „Sugar Mana”. W poniedziałek, 11 lutego, Bendjelloul będzie gościem specjalnego przedpremierowego pokazu „Sugar Mana” w radiowej Trójce. Tego samego dnia o godz. 20.00 Anna Gacek zaprasza do wysłuchania audycji na żywo z udziałem szwedzkiego reżysera.
 


Po 42 latach Rodriguez nagra album
    Bohater filmu dokumentalnego „Searching for Sugar Man", Sixto Rodriguez otrzymał propozycje nagrania nowego albumu. Poprzedni ukazał się w 1971 r.
    Jego piosenki osiągnęły rekordową sprzedaż w RPA, a po nagrodach dla dokumentu o poszukiwaniach zaginionego artysty, zyskały status kultowych. Rodriguezowi, o którym mało kto wcześniej słyszał, przypisuje się talent na miarę Boba Dylana. Jego twórczością ponownie zainteresował się producent drugiego i ostatniego jak dotąd albumu Rodrigueza, Steve Rowland.
    - Poprosił mnie o przesłanie kilku moich taśm, więc zrobię to. Chcę się z nim spotkać, bo ma dużo nowych idei - potwierdził Rodriguez w rozmowie z magazynem „Rolling Stone".
    Steve Rowland był producentem albumu „Coming From Reality" z 1971 r. Znany ze współpracy z grupą The Cure i Jerrym Lee Lewisem wyraził zainteresowanie pracą nad nowymi nagraniami Rodrigueza. - Obaj mamy pomysły na to, jak następny album powinien wyglądać. Obaj chcemy znowu pracować razem, ale to nie zależy wyłącznie od nas - dodał producent.
    Rodriguez prowadzi również rozmowy z irlandzkim producentem Davidem Holmsem, który zamieścił jego piosenkę „Sugar Man" na kompilacji starych nagrań w 2002 r. Rozbudził tym samym zainteresowanie artystą, który przepadł bez wieści. Ponieważ w przekazach dominowały niesprawdzone wieści o jego prawdopodobnym samobójstwie podczas koncertu, poszukiwaniami artysty zajęli się filmowcy znajdując w tym intrygujący temat.
    Rodriguez urodził się w Detroit w 1942 r. jako szóste dziecko w rodzinie biednych imigrantów z Meksyku i dlatego nadano mu imię Sixto. W 1967 r. nagrał pierwszą piosenkę „I'll Slip Away", którą pod nazwiskiem Rod Riguez wydała mała wytwórnia Impact. Tekst napisał z pomocą słownika. Trzy lata później podpisał kontrakt z Sussex Records, labelem potentata muzycznego A&M. Wtedy zdecydował o używaniu wyłącznie nazwiska. Dla Sussex nagrał dwa albumy: „Cold Fact" (1970) i wspomniany „Coming From Reality". Ponieważ nie było żadnego zainteresowania jego płytami, wytwórnia rozwiązała z nim kontrakt. Jak wspomina sam artysta, miał już materiał na kolejną płytę, ale musiał zrezygnować z roli autora i wykonawcy piosenek. W 1981 r. uzyskał dyplom z filozofii  Monteith College uniwersytetu stanowego Wayne.
    W filmie „Searching for Sugar Man" pada pytanie, ilu nabywców znalazły albumy Rodrigueza - „sześciu" - słyszymy w odpowiedzi. A jednak w połowie lat 70. płyty szczęśliwym trafem znalazły się w ogarniętej apartheidem Republice Południowej Afryki. Wydane nielegalnie sprzedawały się lepiej niż wydawnictwa Elvisa Presley'a i Rolling Stonesów. Nazywano go drugim Bobem Dylanem. Jego fanem był działacz Steve Biko, a piosenki stały się anty-apartheidowymi hymnami.
Zainteresowała się nim australijska wytwórnia Blue Goose Music wydając kompilację „At His Best". W 1979 r. Rodriguez przyleciał na występy, a koncertowe nagrania ukazały się na albumie „Alive" tylko na australijskim rynku. Tytuł dementował plotki o rzekomej śmierci artysty.
    W 1991 r. jego nagrania wydano po raz pierwszy na płytach kompaktowych. Rodriguez przyjechał do wolnej już RPA na koncerty. Ich zapis znalazł się na filmie „Dead Men Don't Tour: Rodriguez in South Africa 1998". Jego nagrania zaczęli samplować didżeje. W 2009 r. ukazały się w Ameryce wznowienia jego dwóch albumów. W kwietniu wystąpi na jednym z najważniejszych festiwali w USA - Coachella dzieląc scenę z Red Hot Chili Peppers i Wu-Tang Clan. Ma zaplanowanych czterdzieści następnych koncertów, także w RPA już w lutym.
    Dokumentalny film szwedzkiego reżysera Malika Bendjelloula „Searching for Sugar Man" miał premierę na festiwalu Sundance, gdzie dostał nagrodę specjalną i nagrodę publiczności. Jest też nominowany do Oscara. Soundtrack zawierający piosenki z obu albumów Rodrigueza będzie miał polską premierę 5 lutego.
   - Napisałem około trzydziestu piosenek, publiczność je zna. W tej postaci chciałbym je pozostawić, by takimi zostały zapamiętane. Muzycy chcą być słyszani, nie ukrywam się - podkreśla Rodriguez.


 

SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA
SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA
SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA
SUGAR MAN - DOBRE MIEJSCE - 14 WRZEŚNIA
Film: 
SUGAR MAN
See video
See video
See video
See video